Przez dwa dni kibice mogli obejrzeć w akcji najlepszych polskich specjalistów od unihokeja. Co ważne, fanów tego sportu na trybunach było bardzo dużo, a decydujący mecz był rozgrywany przy komplecie publiczności.
W meczu decydującym o losach Pucharu Polski spotkały się UKS Bankówka Zielonka oraz SKS Olimpia Łochów. Spotkanie stało na wysokim poziomie, ale zostało zdominowane przez zespół Bankówki. Wynik już w 8 min otworzył Daniel Surdyn, a chwilę później podwyższył Bartosz Jachacy. Bankówka przetrwała nawet grę w podwójnym osłabieniu, a tuż po zakończeniu kadry Igora Grabowskiego, ten zawodnik wszedł i wykorzystał nieuwagę obrońców. Grabowski minął pięknie bramkarza i podwyższył na 3:0. Tuz po rozpoczęciu drugiej połowy czwartą bramkę dla Bankówki zdobył Jakub Szalański.
Zawodnicy Olimpii rzucili się do odrabiania strat, wycofali nawet bramkarza. To miało miejsce przy stanie 1:4, bo w 35 min do siatki trafił Michał Skura. A gra bez bramkarza dała efekt w samej końcówce, bo pięknym uderzeniem popisał się Łukasz Sadolewski. Na więcej Olimpii zabrakło już czasu i to gracze z Zielonki mogli wznieść okazałe trofeum. – To był świetny turniej w naszym wykonaniu. Przyjechaliśmy okrojonym składem i obawialiśmy się tego finałowego meczu. Zawiesiliśmy jednak rywalom wysoko poprzeczkę i wygraliśmy. Musze podkreślić fantastyczną organizację imprezy. Unihokej w Polsce to sport wciąż półprofesjonalny. Staramy się propagować tę dyscyplinę sportu i go rozwijać. Mam w drużynie ludzi, którzy zajmują się różnymi zawodami. Ja na przykład jestem kierowcą ciężarówki. Z unihokeja jeszcze nie żyjemy, ale żyjemy unihokejem. Szkoda, że nasz sport zaginął w szkołach. Jesteśmy jednak dobrej myśli, że ta dyscyplina odbuduje się w placówkach oświatowych – powiedział Krzysztof Rybacki, trener UKS Bankówka Zielonka. – To był świetny turniej. Wszystko wyszło idealnie. Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Do Lublina przyjechały najlepsze drużyny w Polsce i zaprezentowały świetny poziom – mówi Marek Kotula, prezes Polskiego Związku Unihokeja.
Warto wspomnieć, że na trzecim miejscu turniej w Lublinie zakończył zespół Smoków Kraków. Gospodarze, AZS Politechnika Lubelska, zajęli 5 miejsce.

Komentarze