Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gorący fotel lidera: Podlasie II Biała Podlaska zastąpiło w weekend LKS Agrotex Milanów

Wygrane rezerw Podlasia Biała Podlaska, Gromu Kąkolewnica, Az-Bud Komarówka Podlaska, ŁKS Łazy. Pozostałe mecze czwartej kolejki bialskiej okręgówki.
Gorący fotel lidera: Podlasie II Biała Podlaska zastąpiło w weekend LKS Agrotex Milanów
Grom Kąkolewnica odebrał komplet punktów LKS Agrotex Milanów

Autor: Grom Kąkolewnica/facebook

Do niespodzianki doszło w meczu lidera LKS Agrotex Milanów z Gromem Kąkolewnica. Faworytem byli gospodarze, którzy mieli w dorobku dwie wygrane oraz remis. Z kolei goście legitymowali się jedną wygraną i dwoma porażkami.

Spotkanie rozpoczęło się fatalnie dla drużyny grającego trenera Piotra Zmorzyńskiego. Nie minęło 11 minut, a miejscowi przegrywali już 0:2. Wprawdzie minutę później gospodarze błyskawicznie strzelili kontaktowego gola, ale do końca pierwszej połowy ponownie trafiali przyjezdni. Po pierwszej odsłonie górą byłą drużyna z Kąkolewnicy prowadząc 4:1.

Lider obudził się po zmianie stron

Gospodarze zmniejszyli straty do jednej bramki. Na więcej nie wystarczyło im czasu. Spotkanie zakończyło się wygraną Gromu 4:3.

- Byliśmy bardzo skuteczni ofensywnie. Tę formację wzmocniliśmy przed sezonem. Już w przegranych spotkaniach z Az-Bud Komarówka Podlaska i Victorią Parczew stwarzaliśmy swoje okazje, ale brakowało wykończenia. W spotkaniu z zespołem z Milanowa stwarzane sytuacje zamienialiśmy na bramki. W przekroju całego meczu byliśmy bardziej skuteczni - ocenia szkoleniowiec Gromu Edmund Koperwas. 

- Zaprezentowaliśmy się dosyć biernie, szczególnie w pierwszej połowie. Daliśmy się zdominować przeciwnikowi. W drugiej połowie zagraliśmy już lepiej. Mieliśmy swoje okazje, dwie z nich wykorzystaliśmy. Była szansa na co najmniej remis, a nawet na zwycięstwo gdyby nie bardzo dobrze grający bramkarz Gromu Krzysztof Stężała - mówi kierownik LKS Agrotex Milanów Marek Burzec.

LKS Agrotex Milanów - Grom Kąkolewnica 3:4 (1:4)

Bramki: Pawlak (12), Mazurek (47), Muchak (79) - Zgorzałek (9), Grochowski (11, 32), Żabiński (43).

Czerwona kartka: Kacper Żabiński (Grom) w 85 min, za drugą żółtą.

LKS Agrotex: Kruczek - Nowacki, Gil (75 Piątek), Stadnik (46 Sikora), Pawluczuk (46 Wachnik), Ostapiuk, Zmorzyński, J. Kamiński (59 Krępski), Muchak, Mazurek (75 K. Kamiński), Pawlak (59 Trościańczyk).

Grom: Stężała - Aleksandrowicz (86 Król), Kosel, Wysokiński, Zgorzałek (50 Marczuk), Zieliński, Kanatek, Madejski, Muszyński, Żabiński, Grochowski. 

Aż sześć goli obejrzeli kibice w Terespolu, gdzie miejscowa Granica podejmowała Victorię Parczew. Przyjezdni rozpoczęli od trafienia Michała Gryczuka już w czwartej minucie. Pierwszą część wygrali jednak piłkarze beniaminka, drugą w takim samym stosunku, goście.

- Remis jest sprawiedliwym rozstrzygnięciem. Obie drużyny miały swoje akcje bramkowe, które wykorzystały - ocenia kierownik Victorii Jarosław Lewczuk.

Az-Bud Komarówka Podlaska triumfował w spotkaniu ze spadkowiczem z IV ligi Huraganem Międzyrzec Podlaski 3:0. Po pierwszej połowie miejscowi wygrywali 1:0 po bramce Łukasza Barańczuka. Po zmianie stron gospodarze dorzucili dwa kolejne trafienia.

- Po dobrej grze wygraliśmy zasłużenie. Byliśmy lepszym zespołem - mówi kierownik drużyny z Komarówki Piotr Kalinowski.

Po końcowym gwizdku meczu z Unią Krzywda najbardziej zadowolony był Igor Grzelak, zdobywca dwóch bramek dla ŁKS Łazy. Gościom jednak nie było do śmiechu, mimo wygranej 3:1.

- Początek należał do nas, prowadziliśmy 1:0, w drugiej połowie trafiliśmy na 2:0. Niepotrzebnie wdaliśmy się z gospodarzami w szarpana grę. Najgorsze jest jednak to, że mieliśmy skandaliczny poziom sędziowania, i to w obie strony. Przykładem w naszym zespole jest bardzo poważny uraz naszego najlepszego zawodnika, Radka Szustka. Piłkarz Unii Krzywda Michał Łukasik „wjechał” mocno w nogi naszego gracza, aż konieczny był przyjazd karetki, która zawiozła poszkodowanego do szpitala. Jest podejrzenie uszkodzenia stawu skokowego, a być może nawet złamania kości. Wolałbym przegrać ten mecz i mieć zdrowego Szustka, a nie stracić tego piłkarza na cały sezon - tłumaczy Piotr Wałachowski, szkoleniowiec ŁKS Łazy. 

Podlasie II ciągle bez porażki

Podlasie II Biała Podlaska nadal jest niepokonane. Podopieczni trenera Miłosza Storto wygrali na wyjeździe z KS Drelów 3:0. Tym samym wykorzystali potknięcie dotychczasowego lidera LKS Agrotex Milanów i sami objęli prowadzenie w stawce. 

- Zagraliśmy bardzo słaby mecz i mimo wyniku jest wiele rzeczy do poprawy, najbardziej w kwestii mentalnej. Chcemy uczyć zawodników chęci wygrywania, żeby wchodziło to w nawyk, bo tylko tak poradzą sobie na poziomie seniora. Wchodziliśmy w mecz bardzo długo i sami prosiliśmy się o stratę bramki. Brakowało niewiele, bo gospodarze w 10 minucie mieli karnego, którego obronił nasz bramkarz. Stać nas na lepsze granie i będziemy systematycznie wymagać tego od naszych chłopaków - powiedział po spotkaniu szkoleniowiec rezerw Podlasia Miłosz Storto.

Orzeł Czemierniki, mimo że przegrywał po pierwszej połowie 0:1, ostatecznie pokonał Absolwenta Domaszewnica 4:1. 

- Z tym rywalem, na jego terenie, zawsze gra nam się ciężko. Tak też było i w tym meczu. Bramkę straciliśmy po trzech naszych asystach. Dopiero w drugiej odsłonie zaczęliśmy grać swoje. Wykorzystaliśmy sytuacje, które sobie stworzyliśmy - cieszy się trener Orła Konrad Łabęcki.

- Jedno wydarzenie z 52 minuty ustawiło mecz. Nasz zawodnik, według sędziego zagrał piłkę ręką w polu karnym i za chwilę został ukarany czerwoną kartką, za rzekomo skomentowanie decyzji arbitra i musiał opuścić boisko. Zostaliśmy ukarani rzutem karnym i czerwienią. Graliśmy w osłabieniu, co miało wpływ na mecz - mówi szkoleniowiec Absolwenta Krzysztof Jędruchniewicz.

Lutnia Piszczac nie miała problemów z zainkasowaniem kompletu punktów w meczu z rezerwami Orląt Łuków. Miejscowi rozbili rywala aż 8:2. Już do przerwy wygrywali 3:1. 

Sokół Adamów nie dał rady drużynie Red Sielczyk. Goście pierwszą bramkę zdobyli tuż po wznowieniu gry po przerwie.

- Zmiana ustawienia z 4-2-3-1 na 3-5-2 sprawiła, że mieliśmy więcej zawodników w akcjach ofensywnych. Było to bardzo skuteczne rozwiązanie - mówi trener Red Sielczyk Przemysław Skrodziuk.

Pozostałe wyniki 4. kolejki: 

Granica Terespol - Victoria Parczew 3:3 (Zasiuk 10, Trochimiuk 33, Maksymenko 71 - Gryczuk 4, 69, Krzewski z karnego 75)

Az-Bud Komarówka Podlaska - Huragan Międzyrzec Podlaski 3:0 (Barańczuk 30, Nosarzewski 64, E. Waniowski 86)

Unia Krzywda - ŁKS Łazy 1:3 (A. Białach 90 +5 - Grzelak 6, 81, Ostojski 90)

Czerwona kartka: trener Piotr Wałachowski (ŁKS, na ławce rezerwowych) w 60 min, za drugą żółtą. 

KS Drelów - Podlasie II Biała Podlaska 0:3 (Sacharuk 45, Tokarski 78, Kondraszuk 88)

W 10 min Eryk Kozłowski (KS Drelów) nie wykorzystał rzutu karnego (obronił bramkarz Podlasia II).

Absolwent Domaszewnica - Orzeł Czemierniki 1:4 (Fredo 17 - Kuźma z karnego 53, 60, Bożym 88, Mirosław 90 + 4)

Czerwona kartka: Przemysław Kazimierczak w 52 min, za niesportowe zachowanie. 

Lutnia Piszczac - Orlęta II Łuków 8:2 (Tuttas z karnego 25, 62, 70, Magier 31, Krasucki 37, Hołownia 47, 74, Kasprowicz 89 - Linnikov 8, Warowny 83)

Sokół Adamów - Red Sielczyk 0:2 (Kozłowski 46, Bartosiak 65)

 1. Podlasie II         4    10      10-3

 2. Lutnia               4      9      17-5

 3. Orzeł                4      9      13-6

 4. Az-Bud              4      9      10-4

 5. Milanów            4      7      12-9

 6. Red                  4      7       8-7

 7. Absolwent         4      6    11-12

 8. ŁKS                  4      6      10-8

 9. Grom                4      6       9-9

 10. Orlęta II            4      6    11-15

 11. Victoria             4      5       8-9

 12. Huragan            4      5       5-7

 13. Granica             4      4       8-9

 14. Drelów              4      3      6-12

 15. Sokół                4      0      2-11

 16. Krzywda            4      0      3-17

4 września: Victoria Parczew - Az-Bud Komarówka Podlaska (godzina 20).

5 września: ŁKS Łazy - Absolwent Domaszewnica (12) * Podlasie II Biała Podlaska - LKS Agrotex Milanów (14) * Orlęta II Łuków - Granica Terespol (17:30) * Orzeł Czemierniki - Lutnia Piszczac (17:30).

6 września: Red Sielczyk - Unia Krzywda (16) * Huragan Międzyrzec Podlaski - KS Drelów (16) * Grom Kąkolewnica - Sokół Adamów (17).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama