Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Goncalo Feio znowu w PKO BP Ekstraklasie. Debiut w meczu z Motorem Lublin

Wszystko wskazuje na to, że Goncalo Feio ponownie poprowadzi klub z PKO BP Ekstraklasie. Media zgodnie donoszą, że były opiekun Motoru Lublin zostanie trenerem Rakowa Częstochowa.
Goncalo Feio znowu w PKO BP Ekstraklasie. Debiut w meczu z Motorem Lublin

Autor: Motor Lublin

Feio pracował już oczywiście w zespole spod „Jasnej Góry”. W latach 2020-2022 był asystentem Marka Papszuna. Później rozpoczął pracę na własny rachunek. We wrześnie 2022 roku przejął Motor, który znajdował się wówczas na dnie II ligi. Mimo zbudował zespół, który w tym samym sezonie cieszył się z awansu na zaplecze PKO BP Ekstraklasy.

W marcu 2024 roku szkoleniowiec sam zrezygnował jednak z posady, po porażce ze Stalą Rzeszów. Drużynę do elity po 32 latach przerwy wprowadził już jego asystent – Mateusz Stolarski.

Minęło kilka tygodni, a Portugalczyk miał już nową pracę – tym razem w Legii Warszawa, z którą grał nawet w ćwierćfinale Ligi Konferencji. Dodatkowo z „Wojskowymi” zdobył też Puchar Polski. Z drużyną ze stolicy rozstał się jednak po zakończeniu sezonu 24/25.

Kolejne przystani w karierze Portugalczyka były krótkie. Ledwie kilka tygodni trwała przygoda we Francji. Drugoligowej Dunkierki nie poprowadził nawet w żadnym oficjalnym meczu. W 11 meczach zasiadał na ławce Radomiaka, a w ośmiu poprowadził ostatnio CD Tondela w ojczyźnie. Nie udało mu się jednak uratować tej drużyny przed spadkiem.

Od tamtej pory pozostawał bez pracy. Jak informuje portal meczyki.pl, Feio od poniedziałku przejmie obowiązki pierwszego trenera Rakowa. „Medaliki” fatalnie rozpoczęły sezon. Przegrały wszystkie mecze ligowe, odpadły z europejskich rozgrywek, a także z STS Pucharu Polski. Obecnie zespół z Częstochowy jako jedyny w PKO BP Ekstraklasie nie ma na koncie nawet punktu (pięć porażek i bilans bramkowy 6-13). Za katastrofalne wyniki posadą zapłacił już Dawid Kroczek, a tymczasowo zastępuje go Dawid Szulczek.

Nikt nie ma wątpliwości, że Feio jest dobrym trenerem, co udowodnił nie tylko w Lublinie, ale i Warszawie. Wszędzie, gdzie jednak pracował nie brakowało kontrowersji i konfliktów. W Motorze była słynna afera z prezesem Pawłem Tomczykiem. W Legii zachowanie szkoleniowca, kiedy pokazał kibicom Broendby środkowy palec. W Radomiaku też wszystko skończyło się aferą i szybkim rozstaniem.

Los bywa przewrotny, bo skoro 36-latek ma przejąć Raków w poniedziałek, to w debiucie na ławce zmierzy się z... Motorem. Mecz obu ekip w Częstochowie zaplanowano na piątek, 11 września (godz. 18).

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama