Chełmianie przystępowali do meczu z zespołem z Częstochowy po niedzielnej wyjazdowej wygranej z Jastrzębie Barkomem 3:2. Było to pierwsze zwycięstwo drużyny prowadzonej przez trenera Krzysztofa Andrzejewskiego. Wcześniej w dorobku Podziemi Kredowych ChKS były porażki ze Stilonem Gorzów Wielkopolski (2:3) i Asseco Resovią Rzeszów (0:3). Warto dodać, że mecz czwartej serii gier z GKS Katowice przełożony został na 10 listopada (godzina 17.30).
Partii otwarcia z starciu z NEONET Norwidem Częstochowa gospodarze nie będą mile wspominać. Drużyną dyktującą warunki byli przyjezdni. Ekipa spod Jasnej Góry prowadziła: 5:0, 10:3, 12:5, 14:7, 18:10, 23:15, 16:24. Ostatni punkt zdobył dla gości Michał Grzyb (25:16 dla Norwida).
Pierwsza część drugiej odsłony była wyrównana. Chełmianie zdołali odskoczyć na 17:13 po ataku Esfandiara. Wraz z upływem kolejnych minut gospodarze utrzymywali kilkupunktową przewagę: 18:14, 20:15, 24:20. W ostatniej akcji seta Częstochowianie zepsuli zagrywkę darując punkt i wygraną gospodarzom 25:20.
W trzecim secie gospodarze pod początku musieli odrabiać straty: 1:2, 2:6, 5:8, 7:10. Przełamanie przyszło w połowie partii. Reprezentant Francji Yacine Louati (13:13). Tytus Nowik skończył atak na 16:14. To był jednak koniec dobrych wiadomości. Inicjatywę przejęli przyjezdni, którzy dążyli do wygranej. NEONET Norwid Częstochowa wygrywał: 20:18, 22:19, 23:20, 24:21, by zwyciężyć 25:22.
Aby myśleć o powtórzeniu ostatniego wyniku, miejscowi musieli okazać się lepsi od przeciwnika w dwóch kolejnych odsłonach. Najpierw musieli doprowadzić do remisu. Do tego potrzebna w czwartym secie.
W nim od początku sprawy w swoje ręce wzięli miejscowi. Podziemia Kredowe ChKS Chełm wygrywały 5:3, 10:9, 13:10 po udanym ataku Esfandiara. Atak na 14:10 skończył Louati. Francuz skończył atak na 17:12. Atak na 20:15 skończył Irańczyk Esfandiar.
Partia powoli zbliżała się do końca. Gospodarze zablokowali Jakuba Kiedosa (23:17). Ostatni punkt zdobył w tej partii Louati, który zablokował Kiedosa (25:18). Zwycięzcę wyłonić miał tie-break.
W nim od początku była zacięta walka: 2:2, 3:3, 4:4, 5:5. Na 7:6 Chełmian wyprowadził atakiem Louati. Teraz wynik musieli gonić przyjezdni (9:9). Maciej Muzaj wyprowadził gospodarzy na 11:9. W kolejnej akcji Esfandiar skończył atak z piłki sytuacyjnej (12:9).
Piąty set zbliżał się do końca. Częstochowianie pomylili się w ataku i było 13:9 dla gospodarzy. Irańczyk skończył kolejny atak (14:10). Tie-breaka i mecz atakiem zakończył Esfandiar (15:10).
Podziemia Kredowe ChKS Chełm - NEONET Norwid Częstochowa 3:2 (16:25, 25:21, 22:25, 25:18, 15:10)
Podziemia Kredowe ChKS: Muzaj, Marcyniak, Louati, Turski, Blankenau, Esfandiar, Gruszczyński (libero) oraz A. Nowik, T. Nowik, Olszewski,
NEONET Norwid: Popiela, Coric, Jensen, Madsen, Grzyb, Nowak, Jaglarski (libero) oraz Kiedos, Sługocki, Kufka, Koukartsev, Kowalski,


Komentarze