Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Mam na biurku 2 kilogramy heroiny

W moim biurze jest heroina - zadzwonił do nas wczoraj po południu Zbigniew Czmuda, właściciel Resty. - Znowu ktoś chce mnie wrobić w przemyt narkotyków.
Mam na biurku 2 kilogramy heroiny
Na biurku szefa Resty leżały wczoraj 2 kg heroiny (Dorota Awiorko)
Wczoraj do Garbowa wróciła ciężarówka, w której pod koniec grudnia celnicy znaleźli ponad 200 kilogramów narkotyków. Do wczoraj znajdowała się w pieczy prokuratora. Podczas jej przepakowywania, pracownicy Resty znaleźli między segregatorami dwa kilogramy heroiny. Jedna z wersji zakłada, że celnicy przeoczyli ją podczas przeszukania i dlatego przyjechała do Garbowa. Sprawą narkotyków zajmuje się KWP w Gorzowie Wlkp. - To celnicy odpowiadają za przeszukanie ciężarówki - mówi podinsp. Wiesław Ciepiela, rzecznik prasowy lubuskiej policji. - Pod koniec roku przekazali nam ponad 200 kilogramów heroiny. Śledztwem obejmiemy pozostałe dwa kilogramy znalezione w Garbowie. Resta od miesiąca znajduje się na \"czarnej liście” celników. Wszystko przez incydent z papierosami w połowie grudnia. - W ciężarówce znaleziono wówczas 50 tys. paczek papierosów - mówi właściciel Resty. - Nikomu nie postawiono zarzutów. Dostaliśmy pismo od izby celnej, że nasz towar od tej pory będzie na granicy skrupulatnie sprawdzany. 27 grudnia na przejściu granicznym w Słubicach w ciężarówce wiozącej do Anglii segregatory z Resty celnicy odkryli kolejne znalezisko. Tym razem narkotyki warte 60 mln złotych. To największy od 10 lat przemyt w Polsce i jeden z największych na świecie. Z. Czmudzie nie przedstawiono żadnych zarzutów. Sam właściciel twierdzi, że narkotyki zostały podłożone. - Ktoś wydał na nas wyrok - mówi. - Jesteśmy traktowani jak przemytnicy. Nie wiem komu i dlaczego zależy, żeby nas zniszczyć. - To bardzo dziwna sprawa - mówi anonimowo jeden z policjantów. - Może ktoś chciał sprawdzić uczciwość właściciela i był ciekaw, jak zareaguje na widok dwóch kilogramów heroiny w swoich segregatorach?

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama