- Wolę faworki i przygotowuję je sama. Dzisiaj częstuję nimi rodzinę i gości - mówi Jadwiga Stoczkowska, dyrektor Ogrodu Zoologicznego im. Stefana Milera w Zamościu. Inni rozmówcy przedkładają nad ten kruchy i cienki specjał, pulchne wyroby cukiernicze. Zjadając je dzisiaj w domu i w pracy w większej niż zwykle ilości kultywują tradycję tłustego czwartku, czyli ostatniego czwartku przez Wielkim Postem rozpoczynającym się za tydzień. - Zdecydowanie pączki, koniecznie z nadzieniem z róży, od Cieślińskich. Rodzina preferuje te z budyniem lub czekoladą - dopowiada Ewa Wiszniowska, p.o. dyrektor delegatury Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Lublinie
Data dodania:
26.02.2003 20:59
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze