„Czerwono-czarni” bliżej zwycięstwa byli w starciu z Ironi, kiedy prowadzili przez większość spotkania. Niestety, w czwartej kwarcie opadli z sił i musieli uznać wyższość rywala. Bohaterem Startu był Matthias Tass. Estoński center zdobył 19 pkt.
Dzień później w starciu ze Śląskiem to gospodarze prowadzili niemal przez cały mecz, a Lublinianom udało się poprawić wynik dopiero w ostatniej kwarcie. Tym razem najlepszy był Anrijs Miska. Reprezentant Łotwy zdobył 17 pkt.
Ironi Hai Motors Ness Ziona - PGE Start Lublin 85:79 (20:19, 16:22, 22:18, 27:20)
PGE Start: Tass 19, Lottie 18, Ramey 16, Williamson 11, Put 9, Miska 4, Ciechociński 2, Siergiej, Kowalski
WKS Śląsk Wrocław - PGE Start Lublin 92:80 (23:20, 28:14, 23:21, 18:25)
PGE Start: Miska 17, Tass 14, Williamson 14, Put 13, Lottie 10, Ramey 8, Kowalski 3, Siergiej 1, Ciechociński

Komentarze