Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kasa chorych w sądzie

Sześć szpitali z naszego regionu procesuje się z Lubelską Regionalną Kasą Chorych. Pozwały ją do sądu, żądając w sumie ponad 30 mln złotych zapłaty za świadczenia medyczne wykonane ponad zakontraktowane limity w latach 1999–2001. – W sądzie mamy siedem spraw. Dwa pozwy pochodzą od szpitala z Białej Podlaskiej – mówi Anna Józefczuk-Majewska, rzecznik prasowy LRKCh. – Po jednym od szpitali w Lublinie: przy al. Kraśnickiej oraz SPSK nr 4. Ponadto od SP ZOZ w Opolu Lubelskim, Janowie Lubelskim, szpitala im. Jana Pawła II w Zamościu. Wszystkie sprawy są w toku. Szpitale przyjęły większą liczbę pacjentów, niż przewidywały umowy zawarte z kasą chorych i przyznane na ich podstawie pieniądze. Tłumaczą, że kontrakty były niedoszacowane, a przecież chorym nie mogły odmówić pomocy. LRKCh odpiera, że musi się trzymać planu finansowego na dany rok i nie może wydawać więcej, niż on przewiduje. – Ponadto naszym zdaniem zobowiązania wobec szpitali uregulowaliśmy i nie mamy zaległości – dodaje Józefczuk-Majewska. Szpitale są innego zdania. Dlatego zdecydowały się wyegzekwować pieniądze na drodze sądowej. – Nie opłaca się być dobrym i przyjmować pacjentów, bo przyjęcia ponad zakontraktowane limity przynoszą straty. Za usługi wykonane ponad limit w 2001 r. kasa chorych jest nam winna około 5,5 mln zł – mówi Marian Przylepa, dyr. SPSK nr 4. Henryk Konon, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej podaje kwotę 8,6 mln zł za lata 1999–2001. – Należne nam pieniądze dotyczą 2001 r. Jest to ponad 1 mln zł – przekazał Wiesław Dubielis, zastępca dyr. ds. medycznych SP ZOZ w Janowie Lubelskim. Po pierwszej rozprawie jest Wojewódzki Szpital Specjalistyczny przy al. Kraśnickiej w Lublinie. – Za 1999 r. chcemy odzyskać ponad 14 milionów złotych z odsetkami – poinformował Karol Stpiczyński, dyrektor ds. finansowych tego szpitala. (step)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama