Żołnierz nie umiera
Wczoraj do Dęblina przetransportowano zwłoki żołnierzy, którzy zginęli we wtorek w Macedonii: Piotra Mikułowskiego z Malborka i Pawła Legenckiego z Lublina. Służyli w 1 Pułku Specjalnym w Lublińcu.
- 06.03.2003 20:24
Na dęblińskim lotnisku wojskowym od godz. 14.30 czekała kompania honorowa. Po godz. 15 wylądował specjalny samolot ze Skopie. Przy trumnach żołnierzy ustawionych na armatnich lawetach zaciągnięto honorowy posterunek. Obecna była też delegacja z ministrem obrony Jerzym Szmajdzińskim, szefem Sztabu Generalnego gen. Czesławem Piątasem i biskupem polowym Leszkiem Sławojem Głódziem oraz rodziny poległych komandosów. - Łączymy się solidarnie z rodzinami by wyrazić nasze współczucie. Żołnierz nie umiera, żołnierz oddaje życie - mówił biskup Głódź. Msza żałobna odbędzie się w sobotę w lubelskim kościele przy ul. Dębowej o godz. 13. Później żołnierz z Lublina zostanie pochowany na cmentarzu przy Drodze Męczenników Majdanka. Żołnierze stacjonowali w Macedonii w ramach sił pokojowych ONZ. We wtorek wojskowy tarpan honker najechał na minę. Zginęło dwóch komandosów. Trzeci został ranny. W samochodzie była też tłumaczka. Jej stan lekarze określają jako krytyczny
Reklama

Komentarze