Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pacjent kopnął siostrę

Pijany Ukrainiec awanturujący się w lubelskim szpitalu kopnął jedną z pielęgniarek w głowę. Kobieta ma prawdopodobnie pękniętą kość czaszki. Mężczyzny nie można było do wczoraj przesłuchać. W chwili zatrzymania w niedzielę miał 4,56 promila.
Na 43-leniego Ukraińca leżącego na ul. Towarowej natknął się przechodzień. Wezwał pogotowie. Około godz. 17 pijany pacjent trafił do izby przyjęć szpitala Jana Bożego przy ul. Biernackiego. – Pacjent zachowywał się bardzo agresywnie – mówi Elżbieta Wajnberg, naczelna pielęgniarka w tym szpitalu. – W momencie, gdy pielęgniarka podłączała pacjentowi kroplówkę, ten kopnął ją w okolice skroni. Wezwano policję. Agresywnego cudzoziemca zabrano do Policyjnej Izby Zatrzymań. Pielęgniarka wczoraj poczuła się źle. Zgłosiła się na badania neurologiczne. Ma prawdopodobnie pękniętą kość czaszki. Przebywa na zwolnieniu lekarskim. – Z tak agresywnym pacjentem jeszcze się nie spotkałem – dodaje Piotr Cioczek, dyrektor szpitala. Pracownicy szpitala twierdzą, że tego typu sytuacje zdarzają się często. – Przypadku pobicia dotychczas na szczęście nie było – mówi E. Wajnberg. – Ale wyzwiska i przepychanki są codziennie. Kilka dni temu również pijany mężczyzna popchnął jedną z pielęgniarek, rozrywając jej fartuch. (kris)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama