Marek Lebiedziński (trener LOTTO AZS UMCS Lublin)
- Czuję się mega dobrze i jestem bardzo szczęśliwy. Bardzo chcieliśmy wygrać ten mecz i dobrze zacząć sezon. Zadecydowała defensywa w trzeciej kwarcie, kiedy dobrze rotowaliśmy na pick and roll’ach. Te zagrania dobrze przewidywaliśmy. W niektórych momentach zagraliśmy dobrze ofensywnie i trafialiśmy rzuty za trzy punkty. Matea Tadić ma charakter generała i jest jedynką, która będzie dowodzić zespołem. Mając taką zawodniczkę łatwiej prowadzi się zespół. Brooque Williams także nam bardzo pomogła, chociaż ją mamy tylko na miesiąc w ramach transferu medycznego. Trzeba docenić Kornelię Ignerska, która pojawiła się znikąd i znakomicie ustała w defensywie. Rozglądamy się za wsparciem, bo występy w Eurolidze są bardzo wymagające. Dziewczyny świetnie ustały mentalnie ten mecz i cieszę się z tej wygranej. Za trzy tygodnie wracamy do Wrocławia na ligowy mecz i zobaczymy co się tu wydarzy. Przygotujemy się do niego jak najlepiej, ale musimy pilnować, żeby nam się koszykarski sufit nie zwalił na głowę.
Brooque Williams (koszykarka LOTTO AZS UMCS Lublin)
- jesteśmy bardzo podekscytowane tym zwycięstwem oraz tym, że mogłyśmy pokazać, że jesteśmy mistrzyniami Polski.
Kourtney Treffers (koszykarka LOTTO AZS UMCS Lublin)
- Skupiłyśmy się na szczegółach i na tym, żeby utrzymać koncentrację podczas tego spotkania. Dużo pomagałyśmy sobie w obronie i mam wrażenie, że trzymałyśmy się razem jako zespół przez pełne 40 minut. Na trzecią kwartę wyszłyśmy dobrze nastawione i powtarzałyśmy sobie, że pierwsze 5 minut tej odsłony będzie kluczowe. Tak było i świetnie zrealizowałyśmy założenia.
Źródło: Facebook LOTTO AZS UMCS Lublin

Komentarze