Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Popedałujemy do Lwowa

Wśród geografów z Uniwersytetu Marii Curie- Skłodowskiej zrodził się pomysł połączenia trasami turystycznymi Lublina ze Lwowem. Wędrowano by: konno, bryczkami, a także na rowerach. Większa część tych tras biegłaby przez Roztocze; wszak Lwów leży na jego południowym krańcu
. – Jest to region wielu przyrodniczych atrakcji. A przy tym obszar pogranicza z dobrze zachowanymi pamiątkami: katolicyzmu, prawosławia, grekokatolicyzmu, także judaikami. Wychodząc z założenia, że oferta taka zainteresowałaby turystów z zagranicy, we współpracy ze specjalistami ze Szwajcarii przystąpiliśmy do przygotowania koncepcji tras oraz opracowania biznesplanu całego przedsięwzięcia – powiedział Dziennikowi prof. Marian Harasimiuk, rektor UMCS. Zainteresowanie tym pomysłem wykazują władze Lubelszczyzny, upatrując możliwość zyskania zarobku przez mieszkańców Roztocza. Oferty napływają też od ukraińskich biznesmenów. Przygotowania do uruchomienia tras są zaawansowane, pierwsi turyści wyruszyć na nie będą mogli prawdopodobnie w najbliższym sezonie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama