Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rondo do poprawki

Przyjedźcie i zobaczcie co się tu wyrabia – zadzwonił do naszej redakcji rozdrażniony kierowca. Głosów krytyki dotyczących organizacji ruchu wokół ronda przy wjeździe w ul. Turystyczną jest znacznie więcej. Reporterzy Dziennika sprawdzili jak wygląda sytuacja.
Z centrum – w stronę ul. Turystycznej – jedziemy al. Tysiąclecia. Pierwsze utrudnienia spotykamy tuż za zjazdem z wiaduktu przed Dworkiem Grafa. Chcemy skręcić w kierunku Łęcznej. Ale okazuje się, że nie jest to takie proste. Dla wjeżdżających w Turystyczną przygotowano tylko jeden pas ruchu, na którym mieści się zaledwie kilka aut. Potwierdza się to o czym donosił nasz Czytelnik. – To istna partyzantka – złorzeczy napotkany tam kierowca. – Wiele samochodów, które jadą najpierw pasem na wprost ustawia się pod skosem, a potem wpychają się między oczekujących do skrętu w lewo. Ale to nie koniec problemów. – Jest tu jeszcze jeden mankament – twierdzi pan Tomasz, pracownik pobliskiej stacji tankowania gazu. – Przy wjeździe w ul. Turystyczną są dwa pasy do jazdy prosto. Tymczasem za kilka metrów prawy pas okazuje się być przeznaczonym tylko do skrętu w prawo. Widziałem kilkakrotnie jak kierowcy łamią przepisy i po ciągłej linii zjeżdżają w lewo. Sprawdziliśmy, czy istniejące utrudnienia w ruchu są wynikiem złych decyzji dyrekcji hipermarketu. – Wyłożyliśmy pieniądze na usprawnienie ronda, dojazdu i wyjazdu ze sklepu – wyjaśnia Jerzy Wawerek, prezes Centrum Handlowego Leclerc-Turystyczna. – Nie uczestniczyliśmy jednak w projektowaniu przyjętych rozwiązań. O niedogodnościach informują nas nasi klienci, dlatego na pewno coś z tym zrobimy. Dyrekcja hipermarketu kilkanaście dni temu zwróciła się do projektantów z prośbą o modernizację skrzyżowania. Stosowne pismo skierowała również do miejskiej inżynierii ruchu. – Formalnie nie było jeszcze odbioru inwestycji – tłumaczy Anna Adamiak, z-ca dyrektora Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miejskiego. – Nie możemy zatem decydować o żadnych zmianach, dopóki projektanci inwestora nie przedstawią nam swoich propozycji. Na razie kierowcy narażeni są na stłuczki, a nawet na poważne wypadki. Sprawa jest znana policji. – Współpracujemy w tej sprawie z miejskimi urzędnikami – mówi podkom. Radosław Żukiewicz z Sekcji Ruchu Drogowego KMP w Lublinie. – Zmiany na pewno będą. Rozważane są różne modyfikacje, m.in. zmiana sekwencji świateł, inne uformowanie wysepki. A co do skrętu w ul. Turystyczną, jest pomysł utworzenia drugiego lewoskrętu. Ale to też może spowodować pewne problemy.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama