Reklama
Urządzenie podsłuchowe, tzw. pluskwę, odkryto wczoraj w jednym z gabinetów lekarskich w szpitalu kolejowym w Lublinie. Dyrekcja szpitala zawiadomiła o tym policję. Sprawą zainteresowała się Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Według ekspertów znaleziona pluskwa to urządzenie starego typu. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, ani policja, ani ABW nie prowadziły podsłuchu w tym szpitalu. – Prawdopodobnie motywem podłożenia pluskwy była małżeńska niewierność – powiedział nam jeden z policjantów. (kris)
Data dodania:
09.07.2003 21:08
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze