Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Miasto w sieci

Pod adresem www.um–lublin.bip–gov.pl uzyskamy m.in. podstawowe informacje o placówkach i firmach podległych miastu, osobach sprawujących funkcje i ich oświadczenia majątkowe. Przez internet możemy także złożyć skargę.
Udostępnienie internetowego wydania biuletynu to wymóg ustawy o dostępie do informacji publicznej, która zobowiązuje wszystkie jednostki administracji państwowej, samorządowej, partie, związki czy fundacje korzystające z dotacji państwowych, do przekazywania szerokiej informacji o sobie. – Nie możemy pozostać w tyle za innymi – mówi Krzysztof Żórawski, główny specjalista ds. komunikacji społecznej w kancelarii prezydenta Lublina. – W czołówce skomputeryzowanych urzędów jest Częstochowa, Szczecin i Świnoujście. Nadszedł już czas by dzięki internetowi zmienić mentalność urzędników. Korzysta z niego coraz więcej osób. Lubelski system oprócz miejskich wydziałów, obejmuje wszystkie miejskie jednostki, których jest ponad 200. Wśród nich mamy najwięcej oświatowych. – Nasze miasto znalazło się w ogólnopolskiej sieci – tłumaczy Żórawski. – To ogromne, ogólnokrajowe przedsięwzięcie. Ale Lublin mu podoła. Ustawa przewiduje trzy etapy wdrażania biuletynu informacji publicznej. Od miesiąca możemy uzyskać wszystkie podstawowe informacje o placówkach i firmach podległych miastu, osobach sprawujących funkcje i ich kompetencjach, ich oświadczenia majątkowe. – Przez internet możemy także złożyć skargę – dodaje Żórawski. – Niestety, w dalszym ciągu załatwiania naszej skargi musimy się pofatygować do urzędu, bo jeszcze nie funkcjonuje podpis elektroniczny. To nie koniec zmian. Od 1 stycznia 2004 roku w biuletynie będą dostepne informacje o projektach uchwał Rady Miasta; o przyjmowanych sprawach, etapach ich realizowania oraz rozstrzygania; zakres, sposób i skutki realizacji zadań publicznych. Poznamy przebieg kontroli i jej wnioski. Mamy mieć udostępnioną informację o stanie samorządu i jego jednostek organizacyjnych. – Urząd miasta będzie musiał zainwestować w budowę sieci – uważa Edward Szempruch, zastępca prezydenta Lublina. – To bardzo usprawni pracę, a każdy z mieszkańców będzie miał dostęp i pełną informację co się dzieje z jego wnioskiem czy sprawą. Na szczęście Lubelski ratusz jest już dość dobrze skomputeryzowany. – Mamy sieć rozbudowaną w 70 proc. – twierdzi Żórawski. – Teraz badamy różne oferty firm, które mogłyby nam zaproponować najlepszą ofertę jej dalszej rozbudowy. Wdrożenie przez lubelski urząd ostatniego etapu przewidziane jest na 2005 rok. Od 1 stycznia tego roku z elektronicznego biuletynu będziemy mogli się dowiedzieć o majątku jednostek samorządowych, pożytkach z tego majątku, długu publicznym, pomocy publicznej i ciężarach publicznych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama