Uroczystość w Dęblinie była zwieńczeniem intensywnego szkolenia, podczas którego ochotnicy poznawali podstawy wojskowego rzemiosła. W obecności rodzin, bliskich, przedstawicieli władz samorządowych, dowództwa i zaproszonych gości wypowiedzieli słowa roty przysięgi.

Ponad połowa to młodzi ludzie
Wśród 154 zaprzysiężonych ponad połowę stanowiły osoby młode, w tym wielu studentów uczelni wyższych z województwa lubelskiego.
Wakacyjną przerwę wykorzystali na udział w szkoleniu wojskowym. Dla części z nich był to pierwszy kontakt z wojskiem. Szkolenie wymagało nie tylko sprawności fizycznej, ale również dyscypliny, odpowiedzialności, determinacji i umiejętności działania w zespole.
Podczas uroczystości odczytano również list wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza skierowany do żołnierzy składających przysięgę.
– Drodzy żołnierze, kończycie ważny etap szkolenia, ale właściwa służba dopiero się zaczyna. Przed Wami kolejne ćwiczenia i zadania, w których będziecie sprawdzać swoje przygotowanie. Mundur zobowiązuje do odpowiedzialności i lojalności – zobowiązuje także do pracy nad sobą, bo Wojsko Polskie rośnie w siłę dzięki ludziom. Życzę, aby słowa roty prowadziły Was przez całą służbę. Niech dają siłę w chwilach trudnych, dumę w chwilach ważnych i pewność, że wybraliście drogę potrzebną Polsce – napisał minister.

Wojskowy piknik w Dęblinie
Po zakończeniu przysięgi mieszkańcy Dęblina i okolic mogli wziąć udział w pikniku militarnym „Bezpieczny Dęblin”.
Na uczestników czekał m.in. pokaz sprzętu wojskowego i uzbrojenia wykorzystywanego przez żołnierzy 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej.
Piknik był również okazją do rozmów z żołnierzami o ich codziennej służbie oraz o możliwościach wstąpienia w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej.

Komentarze