Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Ofiara fałszywego cudzoziemca

Prawie 6 tys. zł stracił przedwczoraj 83-letni mieszkaniec Lublina, który padł ofiarą oszusta.
– Około godziny 9 staruszek został zaczepiony na ul. Głębokiej przez nieznanego mężczyznę – mówi Krzysztof Latos z zespołu prasowego KWP w Lublinie. – Nieznajomy podawał się za obywatela Czech. Twierdził, że wraca ze Szwecji do domu i miał wypadek samochodowy. Chciał zostawić swoje rzeczy w mieszkaniu lublinianina. Mężczyźni udali do miejsca zamieszkania staruszka. Tam „turysta” pozostawił swoje bagaże, informując, że znajduje się w nich komputer. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie fakt, że przybysz poprosił swojego opiekuna o drobną przysługę – pożyczkę pieniędzy na pomoc drogową. Gospodarz dał mu 5800 złotych. Rzekomy Czech miał mu je zwrócić z nawiązką po dwóch godzinach. Ponieważ domniemany turysta nie pojawił się o umówionej porze, starszy pan zajrzał do pozostawionej torby, gdzie ujrzał... osłonę na monitor komputera, klawiaturę, ryzę papieru do drukarki i komplet noży kuchennych. Po „cudzoziemcu” ślad zaginął.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama