Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uparta piromanka

Czterdziestotrzyletnia mieszkanka miejscowości Parypse w pobliżu Chełma dziesięć razy usiłowała podpalić zabudowania sąsiada. Dwa razy się udało. Wczoraj, podczas jedenastej próby, wpadła w ręce policji.
Wszystko zaczęło się 25 października. Wtedy podpalacz w spódnicy po raz pierwszy dał znać o sobie. Spaliła się stodoła i szopa. Straty - około 15 tys. zł. Sprawca wciąż był nieznany, a poszkodowany rolnik żył w ciągłej obawie o życie i majątek - próby podłożenia ognia wciąż się powtarzały. Wczoraj policjanci zorganizowali zasadzkę wspólnie z funkcjonariuszami Straży Granicznej. O 2.20 zatrzymali kobietę, która usiłowała podpalić budynek należący do gospodarza. Trafiła na oddział psychiatryczny chełmskiego szpitala. (kris)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama