Władzy krytykować nie wolno
Wojewoda zdecyduje czy kontrowersyjne poczynania Rady Gminy Baranów są zgodne z prawem. Wójt gminy chce podać do sądu 21 niepokornych mieszkańców. Przeforsował w radzie uchwałę w tej sprawie.
- 08.04.2004 20:31
Urząd Wojewódzki, który sprawdza lokalne przepisy pod kątem zgodności z prawem, jeszcze nie zajął stanowiska. - Na ten temat będę się mógł wypowiedzieć dopiero po zakończeniu postępowania nadzorczego - mówi Paweł Chruściel, dyrektor Wydziału Prawnego i Nadzoru LUW. Postępowanie trwa od kilku dni
do kilku tygodni. Historię opisaliśmy wczoraj. Wójt oskarża mieszkańców o zniesławienie organów władzy, w tym siebie.
To z jego polecenia posłuszni mu radni przegłosowali kontrowersyjną uchwałę. Również na jego polecenie uchwała z 21 nazwiskami zawisła na tablicy ogłoszeń. Wójt nie przepada za grupą mieszkańców, bo rok temu napisali do przewodniczącego Rady Powiatu Puławskiego. Nie chcieli dopuścić do przejęcia przez gminę działki należącej do skarbu państwa. Na działce znajduje się ZOZ w Baranowie. Jego dyrektorem jest żona wójta.
On sam jest lekarzem.
- Nie musimy się spieszyć z aktem oskarżenia. Mamy czas do końca kadencji. Poczekamy na weryfikację uchwały przez służby wojewody. Jeśli zostanie zakwestionowana, odwołamy się do Naczelnego Sądu Apelacyjnego - zapowiada Sławomir Szczęsny, przewodniczący Rady Gminy Baranów.
Posądzeni przez władzę o szkalowanie nie boją się. - Nie pierwszy raz jesteśmy szykanowani przez obecny układ w radzie - mówi Robert Litwinek, jeden z 21 niepokornych.
Reklama
Komentarze