Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Na słup po wódce

Wczoraj około godz. 15 młody mężczyzna wspiął na słup wysokiego napięcia przy ul. Szklanej w Lublinie. Zginął porażony prądem. Jak się okazało 18-latek był pijany. Dwie godziny później miało miejsce podobne zdarzenie. Na słup trakcji elektrycznej PKP wszedł mężczyzna wieku ok. 30 lat. Groził, że skoczy.
Trzeba było wstrzymać ruch pociągów na tej trasie. Na miejsce przyjechała policja, staż pożarna i negocjatorzy. Przez 4 i pół godziny próbowano przekonać desperata do zejścia. W końcu się udało. Z informacji uzyskanych od policji wynika, że mężczyzna także był pod wpływem alkoholu. Chciał popełnić samobójstwo, ponieważ kilka godzin wcześniej zginął jego kolega. (JA)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama