Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Krwawa jatka o strusia

Z siekierą i kołkiem ruszyli na policjantów w obronie wypatroszonego strusia. Padły strzały. Po obu stronach są ranni.
Z fermy strusi w Grabówce pod Annopolem zbiegło w poniedziałek pięć ptaków. Właściciele schwytali cztery. Piąty przepadł. Wieczorem policjanci z Opola Lubelskiego dostali sygnał: strusia ukradli i zabili dwaj mężczyźni z Józefowa nad Wisłą. - Wysłaliśmy tam patrol - mówi Dariusz Checiak z opolskiej policji. O zmierzchu trzech funkcjonariuszy weszło na posesję 76-letniego mieszkańca Józefowa. Mieszka tam z żoną i 46-letnim synem. W oborze paliło się światło. Policjanci zajrzeli przez okno. Zobaczyli wiszącego na sznurze 120-kilogramowego strusia, a obok jego oprawców. Drzwi do obory były zaryglowane, a mężczyźni nie chcieli wpuścić policjantów do środka. Wartość strusia - 4 tys. zł Mięso z uda i grzbietu - ok. 50 zł/kg Pierze - 200 zł/kg Skóra - 300-400 zł/kg (najdroższa jest skóra z nóg, z której wykonuje się oryginalne buty kowbojskie)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama