Dawaj pistolet, glino
Poszukiwany przez policję Krzysztof R. rzucił się na policjanta, który chciał go zatrzymać. Na pomoc przyszli mu kompani. Omal nie wyrwali funkcjonariuszowi pistoletu. Cała trójka została zatrzymana.
Do zajścia doszło około godz. 2 w nocy z soboty na niedzielę w okolicy klubu Colloseum. 23-letni Krzysztof R. postanowił nie oddać łatwo skóry. Najpierw naubliżał policjantowi, potem chwycił go za ubranie.
- 10.10.2004 18:59
Doszło do rękoczynów. Opryszek zaczął odpychać funkcjonariusza, wymachiwać pięściami i nogami. Sytuacja robiła się coraz bardziej niebezpieczna. Policjanta zaatakowali dwaj inni mężczyźni: Jarosław Z., lat 23, i Sebastian B., lat 27.
– Łapali za kaburę, usiłując odebrać policjantowi broń – mówi Dolores Mendzin-Opryńska z lubelskiej policji.
Ich zapał ostudzili dopiero policjanci z IV komisariatu i komendy miejskiej. Agresywni mężczyźni trafili do policyjnej izby zatrzymań. Odpowiedzą za czynną napaść na funkcjonariusza.
Reklama
Komentarze