Reklama
Mamo, wracam do domu
Wreszcie zabierzemy Bogdana do domu – cieszyła się matka szeregowego Dudka po usłyszeniu wyroku. Pieniądze z rekordowego odszkodowania przeznaczy na zakup aparatury medycznej, bez której jej syn musiałby spędzić resztę życia w szpitalu.
- 13.10.2004 12:11
Wczoraj Sąd Apelacyjny w Lublinie oddalił odwołanie jednostki wojskowej, która uważała, że Dudek, 22-letni mieszkaniec Chlewisk pod Lubartowem, dostanie za dużo pieniędzy. Sąd pierwszej instancji zasądził mu 850 tys. zł wiosną tego roku.
– Nieszczęściem jest też to, że pokrzywdzony ma pełną świadomość skutków wypadku – uzasadniała wyrok sędzia Danuta Mietlicka. – Nie będzie mógł prowadzić normalnego życia.
Bogdan nie mógł jednak usłyszeć wczorajszego wyroku. Od ponad półtora roku leży sparaliżowany na oddziale intensywnej terapii szpitala wojskowego w Lublinie.
Bogdan miał skończone Technikum Mechaniczne, kilka kursów i plany na przyszłość. Miał wyjść z wojska w maju ub. roku. Na jesień planował ślub. Ale nic z tego nie wyszło.
Data dodania:
13.10.2004 12:11
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze