Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Aptekarze przeciwni układom

Samorząd aptekarski w sobotę obchodził w Lublinie 60. rocznicę powstania. Podczas uroczystości zapowiedziano walkę z programami lojalnościowymi, wiążącymi producentów leków z hurtownikami i aptekarzami.
– Tworzy się łańcuszek zależności. Producent, wprowadzając lek na rynek dyktuje cenę. Zachęca hurtowników do zakupu dużych ilości leku, ustalając na początku niską marżę. Hurtownik zachowuje się podobnie w stosunku do aptek – wyjaśniał Andrzej Wróbel, prezes Naczelnej Izby Aptekarskiej. – Ceny leków są celowo przez firmy farmaceutyczne windowane w górę, a dotyczy to zwłaszcza leków refundowanych przez budżet państwa. Producent ustala cenę np. 100 zł, pacjent w aptece płaci 3,50 zł, a resztę refunduje budżet państwa, czyli tak naprawdę my wszyscy, podatnicy. Aptekarze sprzeciwiają się też monopolizacji rynku przez sieci apteczne, które blokują dostęp do rynku indywidualnym aptekarzom. – W Polsce takich sieci jest oficjalnie kilka, a nieoficjalnie, powiązanych kapitałowo kilkadziesiąt – mówi prezes Wróbel. – Młodzi nie mają szansy, że będą kiedyś właścicielami aptek. Niestety, będą tylko pracownikami sieci.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama