Reklama
Windą na rozprawę
Na najwyższe piętro głównego gmachu Sądu Okręgowego przy Krakowskim Przedmieściu można się dostać tylko wchodząc po schodach. Dla ludzi starszych i niepełnosprawnych to nie lada problem. Ale jeszcze w tym roku się to zmieni. Zostaną zainstalowane dwie windy.
- 13.04.2005 21:17
Lubelski sąd właśnie ogłosił przetarg na kompleksowy remont straszącego brzydkimi, aluminiowymi płytami gmachu. Zmieni się przede wszystkim z zewnątrz: Aluminiową elewację zastąpi tradycyjna. Będzie w takim samym kolorze jak przylegający do dużego gmachu tzw. stary budynek. Zostaną wymienione wszystkie okna, będą drewniane i trochę mniejsze niż w tej chwili.
Dla interesantów czteropiętrowego gmachu (Sąd Okręgowy rozpatruje sprawy mieszkańców Lublina, terenu dawnego województwa lubelskiego i chełmskiego) najważniejsza będzie jednak budowa dwóch wind – zgodnie z planem znajdą się one w specjalnych zewnętrznych szybach wewnątrz sądowego patio. W sądzie nie ma do tej pory ani jednej windy. Starsi ludzie wdrapują się na górę po schodach. Niepełnosprawni korzystają z podnośnika, który transportuje ich najpierw na parter. Aby dostać się na wyższe piętra, muszą liczyć na pomoc policjantów sądowych, którzy wniosą wózek inwalidzki po schodach.
Na razie sąd nie chce zdradzać, ile będzie kosztował remont. – To ze względu na nierozstrzygnięty jeszcze przetarg – tłumaczy dyrektor Sądu Okręgowego w Lublinie Halina Skikiewicz.
Oferty od firm budowlanych będą przyjmowane do końca maja. Wtedy też rozstrzygnięty zostanie przetarg. – Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, odnowiony budynek zacznie w pełni funkcjonować w listopadzie – zapowiada Halina Skikiewicz.
Reklama
Komentarze