Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prokurator przebada lekarza

Stanisław Misztal, radny sejmiku województwa związany z Samoobroną, fałszował recepty lekarskie - twierdzi zamojska prokuratura. Dzisiaj lubelski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia przedstawi protokół z kontroli recept wypisywanych przez lekarza. - W tej chwili mamy kilkanaście podejrzanych recept - mówi Romuald Sitarz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zamościu. - Skala nieprawidłowości może być jednak większa. Zamojska prokuratura ustaliła do tej pory, że Misztal nielegalnie wypisał kilkanaście recept na hormon - testosteron. Specyfik jest wykorzystywany jako środek dopingujący, który zwiększa masę mięśni. Osoby, na których nazwiska okulista wystawiał recepty, nic o tym nie wiedziały. Sprawdzaniem recept zajmują się od pewnego czasu służby kontrolne lubelskiego NFZ. - Badamy sprawę pana doktora Misztala - mówi Elżbieta Lasota, rzecznik lubelskiego NFZ. - To żmudna praca, bo trzeba sprawdzić nie tylko legalność recepty, ale także historie chorób pacjentów lekarza. Potem należy porównać receptę z tą historią i sprawdzić, czy dane schorzenie rzeczywiście takimi lekami się leczy. Ale już dzisiaj przekażemy protokół do prokuratury. Misztal jest w Zamościu uznanym okulistą. Zanim został radnym, był posłem z ramienia AWS. Sam Misztal zawsze powtarza, że robi to, czego chce jego marszałek Andrzej Lepper. - W czasie kampanii wyborczej do sejmiku Misztal wypisał około 5 tysięcy recept - twierdzi anonimowo jeden z działaczy Samoobrony. - Robił to nawet w Urzędzie Marszałkowskim, bo z bloczkiem recept nigdy się nie rozstaje. Radny zapewnia, że nikogo nie oszukiwał. - Nie wiem nic o śledztwie, które się toczy w prokuraturze - twierdzi Misztal. - Nikt mnie nie zawiadomił też o sprawdzaniu recept. Jeśli będzie trzeba, na pewno spojrzę na tę sprawę. (kap, gp)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama