Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Urlop, a potem?

Jan Nowacki, były prezes Radia Lublin, usunięty ze stanowiska w poniedziałek po tym, jak okazał się kłamcą lustracyjnym, na razie pozostanie na stanowisku redaktora naczelnego rozgłośni.
Tak zdecydował zarząd firmy. - Czekamy na ekspertyzę prawną - poinformował wczoraj członek zarządu spółki Lech Bartkow. Zarząd chce, żeby prawnicy wypowiedzieli się w kwestii, czy Jan Nowacki może pełnić funkcję redaktora naczelnego, czy też nie. Przepisy ustawy lustracyjnej w tej sprawie nie są jasne. Na razie Nowacki idzie na urlop. Szefowie radia spodziewają się opinii w jego sprawie do końca kwietnia i wtedy - jak zapowiadają - podejmą decyzję co do dalszych losów byłego prezesa. Nad sposobem wyboru nowego prezesa rozgłośni jej Rada Nadzorcza będzie się zastanawiać w najbliższy poniedziałek. (gp)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama