Koncerty, występ kabaretu, konkursy, gry i zabawy dla dzieci i dorosłych oraz wielki tort dla wszystkich mieszkańców. Tak w Lublinie świętowano 10. rocznicę wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.
toma
01.05.2014 20:30
Na placu Zamkowym oraz na błoniach pod zamkiem zorganizowano festyn, podczas którego można było m. in. zapoznać się z ofertą organizacji, firm i instytucji z regionu, które skorzystały z unijnego wsparcia. Nie zabrakło także wielkiego tortu, który podzielili przedstawiciele władz samorządowych, a następnie poczęstowali nim uczestniczących w imprezie mieszkańców.
- Lublin, jak i Lubelszczyzna skorzystały na unijnym wsparciu. To widać gołym okiem. Mamy też coś więcej: poczucie, że nie jesteśmy obywatelami drugiej kategorii - mówi prezydent Lublina Krzysztof Żuk.
wideo: Ł. Minkiewicz, T.Maciuszczak
- Powinniśmy być dumni z tego, co udało się zrobić przez tę dekadę. Tę szansę udało się wykorzystać dzięki przedsiębiorcom, rolnikom, samorządowcom i wszystkim, którzy włączyli się w to, żeby Lubelszczyznę zmieniać. Także dzięki tym, którzy 10 lat temu w referendum powiedzieli "tak" za wstąpieniem Polski do Unii Europejskiej - dodaje marszałek województwa Krzysztof Hetman.
Na pikniku pojawiło się wielu mieszkańców Lublina i okolic.
- Oczywiście, że zyskaliśmy na przystąpieniu do Unii. To była decyzja ku lepszemu. To widać po nowych drogach, budynkach, czy wyposażeniu miejsc pracy - mówi pani Anita z Lublina, która na piknik przyszła z całą rodziną.
- Sam skorzystałem na wejściu do Unii. Ukończyłem kurs opieki nad osobami starszymi i kurs ochroniarza finansowane z unijnych pieniędzy. Poza tym zyskaliśmy wszyscy. Mamy nowe drogi, buduje się obwodnica Lublina, czy basen olimpijski. Tych przykładów można by wymieniać wiele - mówi pan Jerzy, rencista z Lublina.
Zwieńczeniem wieczoru na placu Zamkowym był występ kabaretu Świerszczychrząszcz oraz koncerty grup Pawkin i Bracia.
Komentarze