Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pili i zapomnieli o dziecku

W czasie, gdy 21-miesięczna Kamilka z płaczem błąkała się szukając rodziców, oni pili alkohol.
Była godz.22.30, gdy mieszkanka bloku przy ul. Radości wróciła do domu. Gdy weszła na klatkę schodową usłyszała płacz dziecka. Zobaczyła małą dziewczynkę, córkę swoich sąsiadów. Kobieta zaniosła płaczące dziecko do mieszkania rodziców. Drzwi były otwarte, ale w środku nikogo nie było. Kobieta zawiadomiła policję. Policjanci ustalali, że rodzice dziewczynki są u sąsiada mieszkającego w tym samym bloku, gdzie najprawdopodobniej piją alkohol. 25-letnia matka i 30-letni ojciec Kamilka było kompletnie zaskoczeni „wizytą” policji. Kobieta w wydychanym powietrzu miała 0,92, a mężczyzna 2,64 promila alkoholu. Dziecko pozostaje pod opieką swojego dziadka.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama