Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Gazem do Meksyku!

Policja zatrzymała na lotnisku w Okęciu drugiego z szefów tzw. grupy akcyzowej. Wchodził akurat do samolotu. Jacek T. chciał uciec do Meksyku.
O akcji policji i celników pisaliśmy w piątek. Wtedy w ręce policji wpadł Jacek S. i pięciu kierowców z przestępczej grupy. A zaczęło się od tego, że Jacek S. zarejestrował fikcyjną firmę w Chełmie i wydzierżawił nieczynną hutę szkła na Podkarpaciu. Kupował gaz, który miał rzekomo służyć do ogrzewania zakładu. W rzeczywistości oszuści go sprzedawali. Zarabiali na podatku akcyzowym, który płaci się tylko w przypadku gazu używanego dla celów napędowych. Byli na tyle bezczelni, że nawet nie mieli zbiorników na gaz. Przepompowywali go do cystern i sprzedawali kilkudziesięciu stacjom na terenie woj. lubelskiego, podkarpackiego i śląskiego. (KRIS)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama