Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Monika nie musiała zginąć

Dyskoteka \"Corrado\" , z której wracała zamordowana w sylwestra dziewczyna, praktycznie od trzech miesięcy nie powinna działać.
We wrześniu wójt powinien odebrać jej koncesję na sprzedaż alkoholu. Ale zwleka z tym do tej pory. Od wtorku śledczy próbują ustalić, co Monika robiła w ostatnich godzinach życia. Sylwestrową noc spędzała w dyskotece Corrado w Suchowoli (pow. radzyński). - Wiemy, że lokal opuściła po północy z jakimś mężczyzną - mówi Janusz Wojtowicz, rzecznik prasowy KWP w Lublinie. Ciało dziewczyny znaleziono we wtorek nad ranem 2 km od dyskoteki. Prawdopodobnie najpierw została zgwałcona, a potem uduszona. Przesłuchano już kilkudziesięciu świadków. Ale sprawca wciąż jest na wolności. Jutro odbędzie się sekcja zwłok. Teraz wszyscy zadają sobie pytanie: czy tej tragedii można było uniknąć? Dyskoteka jest od pół roku pod specjalnym nadzorem radzyńskiej policji. Jesienią funkcjonariusze złapali w jej okolicy 20 nieletnich pod wpływem alkoholu. - A we wrześniu na gorącym uczynku nakryliśmy barmankę, sprzedającą nieletniemu piwo - wyjaśnia Dariusz Łukasiak z radzyńskiej policji. - Na tej podstawie wystąpiliśmy z wnioskiem o odebranie zezwolenia na sprzedaż alkoholu. Decyzję w tej sprawie powinien podjąć wójt gminy Wohyń, w której leży Suchowola. W praktyce oznaczałoby to zamknięcie dyskoteki. Bo sprzedawany alkohol przyciąga do lokalu ludzi. Ale wójt nie odebrał koncesji do dziś. - Nie można ukarać kogoś, komu nie udowodni się winy - odpowiada Stanisław Jóźwik. - Czekam, aż wypowie się sąd. - Nie ma żadnego obowiązku czekania na decyzję sądu - mówi tymczasem Andrzej Szerlak, dyrektor Wydziału Spraw Administracyjnych w lubelskim Urzędzie Miasta. - Zgodnie z prawem, koncesję należy odebrać automatycznie po ujawnieniu takiego faktu. Wystarczy wniosek od policji, która złapie kogoś na gorącym uczynku. - Wiem, że gdyby nie było tej dyskoteki, to nie byłoby sylwestrowej tragedii - mówi wójt Jóźwik. - Ale prawo jest prawem. I musimy go przestrzegać. To nie pierwsze tragiczne zdarzenie, do jakiego doszło w ostatnich miesiącach w bezpośredniej okolicy tej dyskoteki. Pod koniec października sąd skazał czterech mężczyzn za \"inne niż stosunek czynności seksualne” z dwoma 16-letnimi dziewczynami, które wcześniej bawiły się w Corrado. (ER) Tylko w ostatnich tygodniach u osób bawiących się w tej dyskotece policja ujawniła 7 przepadków posiadania extasy, marihuany i amfetaminy. Zdaniem funkcjonariuszy, mogły tam trafiać m.in. narkotyki rozprowadzane przez dilerów, którzy w grudniu trafili w ręce parczewskiej policji.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama