Krucha rozmowa
Zbiornik retencyjny w Suchyni pełen jest wędkarzy nie tylko od wiosny do jesieni. Wśród nich jest Zbigniew Kędra wędkujący już od kilkudziesięciu lat.
- Fabian Plapis
- 08.01.2008 20:04
- Skądże, mierzyłem grubość lodu. Pokrywa ma od 15 do 20 centymetrów grubości, a to już jest wystarczająco.
- A gdzież tam! Pogoda nie jest w stanie nas wykurzyć. Wędkarstwo mam we krwi.
- Pod lodem to pierwszy raz tu łowię. Do tej pory częściej jeździłem z kolegą do Janowa Lubelskiego. Ale ten zbiornik jest piękny i ryb sporo, będę tu częściej przyjeżdżał.
- Najczęściej łapią się okonie i jazie.
- Obowiązkowo tylko na jedną wędkę. Można normalnie na spławik, na sztuczną rybkę albo tak jak ja - na mormyszkę. To taki sposób, który przywędrował do nas ze wschodu.
Data dodania:
08.01.2008 20:04
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze