Wielkanoc w domu
Rozmowa dnia z Katarzyną Pyszniak, kierowniczką biura podróży Warta Travel
- 20.03.2008 18:04
- W Boże Narodzenie i Nowy Rok - tak. Ruch był u nas naprawdę duży, klienci chętnie kupowali wycieczki do ciepłych krajów. Wielkanoc to już zupełnie inna sprawa. Te święta wolimy spędzać w domu, z rodziną. Może dlatego, że są krótsze?
- Nie tylko. Mamy też wiele zamówień na długi majowy weekend. Praga, Wilno, Wiedeń - to miasta, które najchętniej lublinianie wtedy odwiedzą.
- Wciąż na topie jest Tunezja, Egipt, Turcja, Grecja i Hiszpania. Coraz większym powodzeniem cieszą się jednak te bardziej odległe, egzotyczne kraje. Hitem są Chiny, w których spędzimy dwa tygodnie za 6 tys. zł. Ciągnie nas Meksyk, Kuba, Dominikana, Maroko. To wynika z rosnącej ciekawości świata, chęci zobaczenia tych miejsc, które kiedyś były praktycznie niedostępne.
- Zaczynamy sprzedawać letnie oferty. Na prawdziwe okazje przyjdzie jeszcze czas. Ale ubiegły rok pokazał, że ofert last minute właściwie nie było. Tak wielkim zainteresowaniem cieszyły się zagraniczne wojaże.
Reklama
Komentarze