- Nie, traktat powinien zostać poddany debacie społecznej i referendum.
- To dokument niezwykle ważny dla funkcjonowania państw. Żeby go wprowadzić np. w Niemczech najprawdopodobniej potrzebna będzie zmiana konstytucji. W Irlandii odbędzie się referendum. Teraz Unia Europejska funkcjonuje na zasadzie \"luźnej” traktatowej umowy. Po ratyfikacji traktatu lizbońskiego zyska osobowość prawną, stając się osobnym podmiotem prawa międzynarodowego.
- Dotychczas każde państwo Unii decydowało o kierunkach swojej polityki zagranicznej. Spójrzmy np. na sytuację Kosowa. Niektóre z państw Unii jak Hiszpania i Słowacja zdecydowanie zapowiedziały, że nie uznają prowincji tej jako państwa, inne już uznały jej niepodległość. Nie wiadomo natomiast co zrobi wysoki komisarz w imieniu wszystkich państw Unii. Podobne rozbieżności towarzyszyć będą interwencjom zbrojnym. Generalnie mówi się, że to traktat reformujący UE, ale faktycznie to próba przemycenia konstytucji, którą odrzuciła w referendum Francja i Holandia.
Reklama
Komentarze