Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Szydłowski uniewinniony (wideo)

Krzysztof Szydłowski, były senator lewicy, został dziś ostateczne oczyszczony z zarzutu próby przekupienia strażników miejskich.
Sąd Okręgowy we Lublinie rozpatrywał odwołanie prokuratury od wyroku Sądu Rejonowego w Lublinie, który kilka miesięcy temu uniewinnił Szydłowskiego. Wyrok został utrzymany w mocy. Przed dwoma laty Szydłowski nieprawidłowo zaparkował w centrum Lublina. Strażnicy nałożyli na jego auto blokadę. Szydłowski podszedł do nich z 50 zł banknotem. Powiedział \"Piszcie co tam trzeba”. Po powrocie do centrali, strażnicy napisali notatki służbowe z przebiegu zajścia. Ich zwierzchnicy zdecydowali o skierowaniu sprawy do prokuratury. Szydłowski tłumaczył w sądzie, że chciał tylko zapłacić mandat. Nie było problemów z dokładnym ustaleniem jak przebiegała rozmowa, bo strażnicy nagrali ją na dyktafonie. - Mówiąc te słowa zamierzał zapłacić mandat - uzasadniał wyrok sędzia Piotr Morelowski. - Po w jakim innym celu by powiedział \"piszcie co trzeba”? Żeby dostać zaświadczenie, że dał łapówkę? Szydłowski nie krył zadowolenia z wyroku. W oskarżeniu go przed prokuraturę doszukiwał się podtekstów politycznych. dj

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama