Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Jak zmieni się Podzamcze

Obskurny dworzec PKS, sklep Bazar, hala Nova i targowisko znikną z powierzchni ziemi. W ich miejscu wyrosną nowe budynki, amfiteatr,
pojawi się nawet staw. Takie plany przedstawił wczoraj lubelski Ratusz. Nad projektami przez kilka miesięcy pracowały dwa niezależne zespoły miejskich architektów. Stworzyli dwie alternatywne koncepcje. Obydwie - oprócz zburzenia Bazaru, dworca i hali Nova - zakładają odsłonięcie rzeki Czechówki, która od 1938 r. płynie podziemnym kanałem pod dzisiejszym dworcem. - To na tyle ciekawy element, że nie powinien być ukrywany wstydliwie pod ziemią - mówi architekt Hanna Bednarczyk. Rzeka miałaby kluczyć między nowymi placami i budynkami. W tym miejscu miałyby stanąć nowe budynki: wyższe przy ul. Lubartowskiej, niższe w rejonie cerkwi. Znalazłyby się w nich nie tylko sklepy, restauracje i ośrodki kultury, ale też mieszkania. A między nimi spora przestrzeń dla pieszych. I może nawet amfiteatr. Obydwa warianty zakładają zastąpienie dworca niewielkim przystankiem przesiadkowym dla pasażerów PKS. W jednej z wersji miałby on się znaleźć w budynku o charakterze galerii handlowej. Nie do poznania zmieniłby się teren ogródków działkowych przy al. Unii Lubelskiej. Urzędnicy chcą odtworzyć staw, który był tam przed laty, a obok niego wznieść amfiteatr. Od pomysłów do budowy droga daleka. Rada Miasta musi wcześniej uchwalić precyzyjne zapisy planu zagospodarowania przestrzennego. - Prace nad planem powinniśmy zacząć jeszcze w tym roku - zapowiada Elżbieta Mącik, zastępca dyrektora Wydziału Architektury, Budownictwa i Urbanistyki w Urzędzie Miasta. To nie miasto będzie wykładać pieniądze na nowe domy i place. - Będę poszukiwać inwestorów, którzy zajmują się handlem i budownictwem mieszkaniowym - zapewnia Adam Wasilewski, prezydent Lublina. Urzędnicy wierzą w to, że znajdą chętnego, który sfinansuje kosztowną budowę stawu. - Rozmawialiśmy już z inwestorami z Francji i Holandii - mówi Mącik. - Woda przyciąga ludzi i można sobie wyobrazić stworzenie takiego biznesplanu, że wszystko się opłaci. Od poniedziałku na naszych łamach będziemy prezentować kolejno koncepcje przebudowy Podzamcza i odtworzenia stawu. Bożena Dziurda studentka Na pewno z tym terenem coś trzeba zrobić, bo wygląda okropnie i jeśli będzie wreszcie czyściej, to się ucieszę, ale taka architektura jest zbyt nowoczesna i nie bardzo tu pasuje. Marianna Filip emerytka Bazar też wyburzą? Szkoda, powinno powstać w zamian coś podobnego. A proponowany układ jest owszem, ładny i mam nadzieję, że będzie też praktyczny.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama