Dziennikarz lubelskiej \"Wyborczej\": Posprzątam w lesie i wpłacę na fundację
W odpowiedzi na artykuł \"Dziennika Wschodniego\" pt.: \"Jak redaktor podrzucał śmieci” Jacek Brzuszkiewicz przysłał nam oświadczenie: – Z całą mocą chcę podkreślić, że oprócz skoszonej trawy nie zostawiłem i nie miałem zamiaru zostawiać w lesie żadnych śmieci, papierów, butelek czy innych nieczystości. Sugerowanie, że było inaczej jest nikczemnym oczernianiem mojej osoby.
06.08.2009 18:59