Pacjent cierpiał, winnych nie ma
PSK 4 przy ul. Jaczewskiego w Lublinie nie przyjął ciężko poparzonego 55-letniego mężczyzny. Pacjent został odesłany na drugi koniec miasta, do szpitala wojewódzkiego przy al. Kraśnickiej. – Tak nie powinno być – mówi dr Maciej Pastuszka ze szpitala przy al. Kraśnickiej. – Stan pacjenta jest bardzo poważny, zaraz wysyłamy go helikopterem do klinki w Gryficach.
06.01.2006 21:01