Leśne Pogotowie. Tak ratują zwierzęta
Jest kawka ze złamanym skrzydłem i bażant, który był już kilka razy wypuszczany na wolność, ale za każdym razem do swoich opiekunów wracał. U Leny Grusieckiej i Mateusza Kulika, którzy mieszkają w okolicach Lublina chorych i skrzywdzonych przez ludzi zwierząt jest więcej.
20.10.2018 15:33