Podnieście głowy!
Wiesz jaki jest nowy numer kierunkowy do Łęcznej? – spytał mnie telefonicznie w środę wieczorem, kpiącym tonem, kolega z wrocławskiego „Słowa Sportowego”. – 06, bardzo śmieszne – odparłem i natychmiast rozłączyłem się. Bo nastroju do żartów nie miałem wcale. Górnik Łęczna poniósł sromotną klęskę we Wronkach i jeśli do sobotniego popołudnia nie pozbiera się do kupy, „zielono-czarni” wpadną w baraże, z których już tylko prosta droga do drugiej ligi.
11.05.2006 19:44