Wreszcie nie byli chłopcami do bicia
Szóste miejsce Górnika Łęczna i siódme Hetmana Zamość po 23 seriach spotkań w piłkarskiej II lidze, przyjąć należy z zadowoleniem.
W przypadku Hetmana, po raz pierwszy od „niepamiętnych” czasów drużyna nie tylko nie jest zagrożona degradacją, ale ma szanse na zajęcie czołowej lokaty. Górnik wreszcie rozpoczął porządki, po nieudanym ataku na ekstraklasę,
a następnie radosnej twórczości trenera Wojciecha Wąsikiewicza
i ratowaniu sytuacji przez trenera Tadeusza Łapę. Ster przejął trener Paweł Kowalski; przejrzał kadrę, zapowiada zmiany i... atak na ekstraklasę.
Jeśli nie w tym sezonie, to na sto procent za rok.
09.12.2001 22:35