Żeby tylko nie było deszczu
Strażacy wypompowują brudną wodę ze studni po każdym większym deszczu. Czasem, kilka razy w miesiącu. Gdyby nie to, Bogusława Bielak z Leszczan w ogóle nie miałaby wody. Bo do sąsiadów już jest jej wstyd chodzić, a na kupowanie kolejnych zgrzewek w sklepie brakuje pieniędzy.
21.08.2006 18:17