Kilkadziesiąt osób na castingu do filmu promującego Chełm
Każdy z uczestników miał tylko parę minut, żeby zaprezentować walory Chełma, ale też samemu pokazać się z jak najlepszej strony. Żeby jak najlepiej wypaść, robili różne rzeczy. Na stół reżyserki wjechała między innymi… wypchana pirania.
14.07.2010 14:30