Rewolucja (nie) kulturalna
Plakaty, transparenty, ulotki. Zbieranie podpisów popierających kulturę. Bo, po cięciach w budżecie miasta, miejska kultura uważa, że jest na skraju bankructwa.
„Ratujmy kraśnicką kulturę” pod takim hasłem pracownicy miejskich jednostek kulturalnych i sportowych prowadzą akcję protestacyjną.
03.04.2006 20:39