Bramkarz znowu obronił karnego, Świdniczanka przegrała ze Starem Starachowice
Ostap Shpakivsky robił, co mógł. Bramkarz Świdniczanki w drugim meczu z rzędu obronił rzut karny. To jednak nie wystarczyło do zdobycia choćby punktu. Drużyna trenera Łukasza Jankowskiego walczyła dzielnie, ale przegrała na boisku w Milejowie ze Starem Starachowice 0:1.
07.03.2026 14:09