Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Nalewki. Anielska ze śliwek

Na targu zatrzęsienie węgierek. Teraz są na nalewki najlepsze. Polecam przepis na nalewkę ze śliwek suszonych i świeżych. Oraz przypraw. Jest bardzo aromatyczna. I nie za ostra.
5 dag suszonych śliwek bez pestek, pół kg węgierek, 3 szklanki spirytusu, 3 szklanki wody, 1,5 szklanki cukru, 5 goździków, 5 ziaren kardamonu, po kawałku kory cynamonowca, laski waniliowej i gałki muszkatołowej, szczypta nasion kminku. Suszone śliwki posiekać. Świeże wypestkować. Zagotować wodę z cukrem i przyprawami, schłodzić. Wrzucić śliwki do gąsiorka, wlać wodę z przyprawami i spirytus, wymieszać, zamknąć i odstawić na parapet. Co kilka dni wstrząsać. Następnie przefiltrować przez bibułę (może być filtr do kawy), przelać do butelek i schować na kilka miesięcy. Im dłużej stoi, tym ma lepszy smak i zapach.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama