Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nie podzwonimy sobie na komórki do urzędników

Wykaz numerów wszystkich służbowych komórek pracowników Ratusza nie będzie powszechnie dostępny.
Jego upublicznienia chciała warszawska spółka Szulc-Efekt, która złożyła wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Chciała uzyskać spis wszystkich opłacanych przez miasto komórek wraz ze wskazaniem, jakie stanowisko zajmują osoby posiadające poszczególne numery.

Spółka powoływała się przy tym na wyrok sądu administracyjnego, który w innej sprawie orzekł, że numer służbowej komórki burmistrza to informacja publiczna, która powinna być udostępniana i jawna.

Ratusz nie przekazał spółce numerów telefonów, a jedynie spis 191 stanowisk, którym przyznano służbowe telefony komórkowe. - Numery są to zbiory określonych cyfr nie będące informacją publiczną i nie zawierające jej - odpisał Grzegorz Hunicz, dyrektor Wydziału Informatyki i Telekomunikacji w Urzędzie Miasta i podkreślił, że podobne stwierdzenie znalazło się w dwóch innych wyrokach sądów administracyjnych.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama