Zapytany o swoją obecność na spotkaniu, wobec jego wcześniejszych słów, rektor tłumaczył, że w ten sposób nie prowadził kampanii wyborczej. - To była decyzja władz miejskich PSL. Uznano, że trzeba pokazać to, co buduje się w Lublinie, a obiekty Uniwersytetu Przyrodniczego są do tego miejscem idealnym - wyjaśnia prof. Wesołowski. - Ale zapewniam, że żadnej agitacji z mojej strony na uczelni nie będzie. Ja nikogo tu nie sprowadziłem, to mnie sprowadzono - dodaje.
Podczas piątkowe konferencji zaprezentowano kandydatów PSL, którzy w Lublinie będą walczyć o mandaty radnych sejmiku. - To reprezentanci prawie wszystkich środowisk społecznych. To, co w ostatnich latach zmienia się w regionie to także zasługa ludzi PSL. Pokazaliśmy, że potrafimy pozyskiwać fundusze unijne, czy skutecznie współpracować z miejskim samorządem - podkreśla Andrzej Bieńko, szef stronnictwa w Lublinie.
Oprócz rektora Wesołowskiego z listy PSL w okręgu nr 1 do sejmiku startują m. in.: przedsiębiorcy Paweł Hajduk i Andrzej Kita, przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu Jana Bożego Marzena Siek, szefowa Kancelarii Marszałka Województwa Lubelskiego Anna Augustyniak, dyrektor Muzeum Wsi Lubelskiej Mirosław Korbut czy przedstawiciel środowisk kombatanckich Mieczysław Dziedzic.
Reklama
PSL przedstawiło kandydatów do sejmiku. Rektor sprowadzony na uniwersytet
Polskie Stronnictwo Ludowe przedstawiło w piątek na Uniwersytecie Przyrodniczym lubelską listę w wyborach do sejmiku województwa. W prezentacji wziął udział rektor uczelni prof. Marian Wesołowski, choć wcześniej zapowiadał, że kampanię będzie prowadził tylko w weekendy i poza terenem uniwersytetu.
- toma
- 17.10.2014 19:10

Data dodania:
17.10.2014 19:10
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze