- Szczególnie jeżeli mówimy o mieście, które pretendowało do miana Europejskiej Stolicy Kultury - mówi Polz-Gruszka. - Sztuka ma to do siebie, że dotyka niekiedy trudnych, kontrowersyjnych tematów. Ona ma zmuszać do myślenia, ale nie może być cenzurowana. Za mojej prezydentury Lublin będzie miastem, gdzie jest wolność wypowiedzi dla artystów i żadnej cenzury dla sztuki nie będzie - obiecuje.
Jako "duże nieporozumienie” kandydatka ocenia zatrudnianie artystów na etatach administracyjnych.
Podkreśla, że zatrudnieni w ten sposób artyści nie dostają zwrotu pieniędzy za własne materiały użyte przy tworzeniu dzieła. Zapowiada też powołanie plastyka miejskiego i Zespołu ds. estetyzacji przestrzeni publicznej, by na 700-lecie miasta "zapanował pewien ład w przestrzeni publicznej”.
Reklama
Lewicowa wizja kultury w Lublinie
Swój pomysł na kulturę przedstawiła wczoraj kandydatka Lubelskiej Lewicy Razem na prezydenta miasta, Dorota Polz-Gruszka. Jej zdaniem Lublin nie może być miastem, w którym sztuka jest cenzurowana.
- drs
- 16.10.2014 08:45

Data dodania:
16.10.2014 08:45
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze