Wycinają drzewa w całym mieście
W kilku punktach Lublina drwale wycięli dziesiątki drzew. Czy inwestorzy w zamian za wycięte posadzą nowe?
- 29.03.2010 21:03
• W lutym zakończyło się karczowanie terenu pod budowę centrum handlowego Alchemia w rejonie Arkad między Świętoduską i Lubartowską. Robotnicy musieli usunąć kilkadziesiąt drzew i krzewy. Inwestor ma w zamian posadzić nową roślinność. – Miejsca nasadzeń wskaże Urząd Miasta – zapowiadał na naszych łamach Marek Woliński ze spółki Arkady. Na liście jest 12 drzew, ponad 16 tys. krzewów liściastych i blisko 3 tys. iglastych.
• W ub. tygodniu pisaliśmy, że nie ma już ani jednego drzewa przy placu Żwirki i Wigury. W połowie kwietnia rozpocznie się tam budowa biurowca. – Dostaliśmy już pozwolenie na budowę. Teraz musimy przygotować i uprzątnąć teren – mówi Michał Szymczyk, z firmy Rupes, która postawi biurowiec. – W ramach rekompensaty za wycinkę przy ul. Żwirki i Wigury posadzimy w mieście ok. 170 nowych drzew.
• Także w tym roku drzewa były wycinane wzdłuż ul. Poniatowskiego. Powód? Ulica ma być poszerzona. Żeby to było możliwe, trzeba było usunąć ponad 80 drzew. Istniejąca jezdnia zostanie poszerzona do 7 m. Nie powstanie dzięki temu żaden nowy pas ruchu, ale kierowcy nie będą się już musieli obawiać o swoje lusterka.
Reklama
Komentarze